Nasz blog

Dlaczego dziecko nie potrafi wybrać nawet smaku lodów?

– Czekoladowe czy truskawkowe?
– Nie wiem.
– To może waniliowe?
– Też nie wiem…
– Wybierz coś, bo kolejka czeka.
– Ja już nie chcę lodów!

Dla dorosłego wybór smaku lodów wydaje się prosty i przyjemny. Dla dziecka może jednak oznaczać napięcie, frustrację, a nawet płacz. Nie zawsze jest to kaprys, próba zwrócenia na siebie uwagi czy celowe przedłużanie sytuacji. Czasem za pozornie błahym „nie wiem” kryje się prawdziwa trudność w podejmowaniu decyzji.

Za dużo możliwości

Dzieciom często proponujemy szeroki wybór, sądząc, że dajemy im swobodę. Tymczasem kilkanaście smaków, dodatków i rodzajów wafelków może być dla nich przytłaczające.

Aby podjąć decyzję, trzeba porównać możliwości, przewidzieć ich skutki i zrezygnować z pozostałych opcji. Dla rozwijającego się układu nerwowego to spore zadanie. Im więcej propozycji, tym trudniej wybrać jedną.

Dlatego dziecku może być łatwiej odpowiedzieć na pytanie: „Wolisz czekoladowe czy truskawkowe?” niż „Jakie lody chcesz?”.

Strach przed złym wyborem

Niektóre dzieci obawiają się, że po podjęciu decyzji będą żałować. Co będzie, jeśli smak okaże się niedobry? A jeśli rodzeństwo wybierze lepiej? Czy będzie można zmienić zdanie?

Taka obawa może być szczególnie silna u dzieci, które źle znoszą pomyłki, szybko się zniechęcają albo chcą zrobić wszystko „idealnie”. Nawet drobna decyzja zaczyna wtedy przypominać test, w którym istnieje jedna prawidłowa odpowiedź.

Dziecko może więc nie unikać wyboru samego w sobie, lecz emocji, które pojawią się, jeśli wybór nie okaże się najlepszy.

„Nie wiem” może znaczyć: jestem zmęczony

Trudności decyzyjne często nasilają się pod koniec intensywnego dnia. Upał, głód, hałas, tłum, długie czekanie i nadmiar atrakcji sprawiają, że dziecku trudniej zebrać myśli.

W takich warunkach nawet wybór dwóch smaków może przekroczyć jego aktualne możliwości. Rodzic widzi niezdecydowanie, a dziecko doświadcza przeciążenia.

Warto zatem zwrócić uwagę nie tylko na to, co dziecko ma wybrać, ale również kiedy i w jakim otoczeniu podejmuje decyzję.

Czasem dziecko nie wie, czego chce

Rozpoznawanie własnych potrzeb nie jest umiejętnością, z którą przychodzimy na świat w gotowej formie. Dziecko dopiero uczy się zauważać, co lubi, co mu przeszkadza i czego w danej chwili potrzebuje.

Może również odczuwać kilka rzeczy jednocześnie: chcieć lodów, ale nie lubić zimnych potraw; mieć ochotę na truskawkowe, lecz obawiać się, że czekoladowe będą lepsze; pragnąć samodzielności, ale jednocześnie potrzebować pomocy.

„Nie wiem” bywa więc najuczciwszą odpowiedzią, jakiej dziecko potrafi w danym momencie udzielić.

Jak pomóc dziecku w podejmowaniu decyzji?

Przede wszystkim warto ograniczyć liczbę możliwości. Zamiast prezentować całą ofertę, można wskazać dwie lub trzy opcje.

Pomocne są również komunikaty:

„Oba smaki są w porządku. Nie musisz wybrać idealnie”.

„Dzisiaj możesz spróbować waniliowych, a innym razem czekoladowych”.

„Widzę, że trudno ci zdecydować. Mogę pomóc ci zawęzić wybór”.

Dobrze też dać dziecku chwilę do namysłu. Pospieszanie i komentarze w rodzaju „przecież to tylko lody” zwykle zwiększają napięcie. Dla dorosłego decyzja może być błaha, ale emocje dziecka są prawdziwe.

Jeśli czasu jest mało, rodzic może spokojnie ustalić granicę: „Masz do wyboru dwa smaki. Jeśli teraz nie zdecydujesz, wybiorę dla ciebie ten, który zwykle lubisz”. Ważne, aby nie brzmiało to jak kara.

Wybierania można się nauczyć

Podejmowanie decyzji warto ćwiczyć w codziennych, spokojnych sytuacjach. Dziecko może wybierać między dwiema koszulkami, rodzajem owocu, książką do czytania czy trasą spaceru.

Po dokonanym wyborze nie trzeba od razu go oceniać. Lepiej zapytać: „Jak ci się podobała ta decyzja?” albo „Co następnym razem pomogłoby ci wybrać?”.

W ten sposób dziecko uczy się, że decyzja nie musi być doskonała, a niezadowolenie z wyboru nie jest katastrofą. Można wyciągnąć wnioski i następnym razem zdecydować inaczej.

Kiedy warto przyjrzeć się temu bliżej?

Pojedyncze niezdecydowanie jest naturalne. Warto jednak skonsultować trudność ze specjalistą, gdy dziecko bardzo często nie potrafi podejmować nawet prostych decyzji, silnie boi się pomyłek, wielokrotnie zmienia zdanie albo reaguje płaczem i paniką.

Znaczenie ma również to, czy problem wpływa na codzienne funkcjonowanie, relacje, ubieranie, jedzenie, zabawę i rodzinne wyjścia. Trudności decyzyjne mogą wiązać się między innymi z lękiem, perfekcjonizmem, przeciążeniem, trudnościami w regulacji emocji lub funkcjach wykonawczych. Nie należy jednak stawiać dziecku diagnozy na podstawie jednego zachowania.

W PUER – Centrum Terapii dla Dzieci, Młodzieży i Dorosłych pomagamy dzieciom i rodzicom lepiej rozumieć źródła codziennych trudności, rozwijać samodzielność oraz budować sposoby reagowania, które zmniejszają napięcie całej rodziny.

Bo czasem pytanie o smak lodów nie dotyczy wyłącznie lodów. Może być małą lekcją wyboru, radzenia sobie z niepewnością i zaufania do samego siebie.

Comments are closed